Czyli nasza coroczna "kapiel na sucho" w basenie. Jeszcze dwa lata i ślad po płytkach w basenie zaginie. "Lubimy" takie   roboty !!!



 

zobacz zdjecia

Szachowy turniej miastTak, dobrze widzicie! Zdjęcie po lewej przedstawia samego Bossa, ktory triumfalnie wywiesza firmowa flage MOSiRu w unikalnym na skale swiatowa Muzeum Chleba w Radzionkowie! Jak to mozliwe? Dokladnie 25 kwietnia 2009 roku, o godzinie 9 wspomniane Muzeum Chleba zostalo opanowane przez pracownikow MOSiRu. Wpadli do Muzeum (tak przynajmiej mowili), zeby rozegrac pierwszy Szachowy Turniej Miast i Gmin. Nic bardziej mylnego! Pracownikom i zaproszonym gosciom najbardziej zależało na zwiedzeniu całego obiektu, poznania tajemnic chleba i poobcowania z prawdziwą historią. Gospodarze obiektu powitali wszystkich pozdrowieniem: "czujcie sie jak u siebie w domu", które bardzo doslownie wzieli sobie wszyscy zaproszeni goście: raczyli się własnoręcznie robionymi wypiekami, częstowali się słodyczami, smakowali typowo śląskich specjałów itd. itd. W szachy jednak też troche pograli... 

Zobacz relacje z historycznego turnieju

Dramat Radość mieszkańców Radzionkowa i samych Drewniaków nie trwała długo. Po niespełna dwóch dniach od wprowadzki, na terenie Księżej Góry doszło do bezmyslnego aktu wandalizmu. Rodzina Drewniaków została brutalnie zaatakowana. Nieznany sprawca zdemolował ogrodzenie okalające teren należących do nowych lokatorów. Zniszczeniu uległ także największy wsród drewnianych - sam Pinokio. Pozbawiony został tego, z czego słynie najbardziej - swojego długiego nosa. Nie rozumiemy czym kierował się sprawca niszcząc dzieło mieszkańca Radzionkowa, pana Kazimierza Slotosza. W stworzeniu drewnianych dzieł sztuki zaangażowana była cała rodzina pana Kazimierza. Więcej zdjęć - kliknij.

SztywniakiRadzionków wzbogacił sie o nowych mieszkanców. Przydzielono im mieszkanie na Księżej Górze, z własnym ogródkiem i placem do zabaw. Rodzina ta pochodzi z rodu Drewniaków, jest w 100% stworzona z naturalnego drzewa, w pełni przyjazna środowisku i mieszkańcom. Zawsze pogodna, uśmiechnięta i gotowa do pracy (co widać na zdjęciach). Jak na drewniaków, nie jest wcale sztywna. Aktualnie urocze Drewniaki sa w trakcie wprowadzania sie do własnego M. 

Przygotowania do przeprowadzki - zobacz!

FINAŁ TURNIEJU TERMOMANA

 

 Można urobić się po same łokcie, ale jak jest efekt i sens tej pracy  to wtedy idąc do roboty można sobie śpiewać: "hej ho, hej ho, do pracy by się szło" !!!

 

A jak było  zobaczcie sami



Jedna z wielu pozytywnych poturniejowych wypowiedzi:
"chciałem w imieniu mojej drużyny podziękować organizatorom i sponsorowi za wspaniały turniej, naprawdę świetnie się bawiliśmy."
Przemek, kapitan Niebieskich

 


TerFotorelacja z eliminacji do turnieju o puchar Termomana

 

Jak to dobrze, że ma się przyjaciół z którymi można robić świetne imprezy i dawać radość innym. Sporo pracy ale za to jaki efekt!. Wszystkim dziekuję, którzy wspomagali nas w organizacji tego turnieju. I to nie koniec, jestesmy na półmetku za tydzień cd. A jak pracowali nasi sędziowie zobaczcie sami. Gosiu, Marianie dzięki za pomoc.

PS. Kołoczki były pyszne bo specjalnie zamówione dla pana Jacka z JASNA POSYPKA !!!

NOWY MOSIROWIEC WSRÓD NAS !!!

Jasiu

Kolejny fachowiec wsród nas. Pan Janek - duże doswiadczenie, wiedza, talent do zakupów i wyjatkowe zdolności kulinarne. Panie Janku, ależ nas Pan ugościł! (Specjalność Pana Janka - grzybki w 17 postaciach)

19 wrzesień - pierwszy mosirowski wyjazd na grzyby (Figaro oczywiscie jedzie z nami)

Fotorelacja - kliknij

NASZE NOWE BMW

Traktorek BMW :-)

Wielka radosć zapanowała w Mosirze. Mamy wreszcie długo oczekiwany nabytek - nowy wielofunkcyjny traktorek. Ale będzie jazda. Jeździ, rozsiewa, przewozi, kosi, spycha a nawet - jak zajdzie potrzeba - to wywiezie kogo trzeba.

Traktorek już u nas - zobacz


Wielki Bal w FigaroPo raz pierwszy, ale zapewne nie ostatni spotkali się pracownicy Mosiru oraz zaprzyjaznionej Restauracji "Figaro" wraz z rodzinami i przyjaciółmi na zabawie karnawałowej. Był to wielki bal !!! Przede wszystkim ze względu na  wspaniałą atmosferę i wiele, wiele atrakcji ( nie cały program artystyczny zdażylismy zrealizować !).Jak każdy wielki bal i nasz rozpoczoł się od "poloneza" (nie mylić z polonezem "płynnym"). Było sporo tańca w tym "trojak" (M S mógłby nam pozazdroscić). Były konkursy sprawnościowe ( bieg narciarski pracownicy Mosiru ćwiczyli cały tydzień przed impreza), a bieg szefów w trepach sprawił wszystkim wieeeeeele radości. Odbyła się również loteria fantowa z bardzo wieloma atrakcyjnymi nagrodami (min.: kurtki zimowe, polary, expres do kawy, gofrownica, tort, szampany i inne). Wystapiła również wspaniała orkiestra Big Band Mosir ( na razie dwuosobowa, ale inni już zaczęli się uczyć grać na instrumentach). Doskonała zabawa trwała niemal do rana. Dziękujemy Asi, Leszkowi oraz całej załodze za  wspaniałe jedzonko i obsługę , Panu Jankowi z żona za wspaniałe frykasy, Panu Andrzejowi za "przygrywanie", Państwu Wylenżek za wypieki, sponsorom za nagrody w loterii  oraz wszystkim za dobra atmosferę i zabawę. Jednogłosnie królem parkietu został Pan Ernest !!! 
Kliknij i zobacz co się działo!

Przeprowadzka

 Uffff ! Mamy to już wreszcie za sobą. Pod koniec lutego opuścilismy progi "Karolinki" i "zamieszkalismy" w bardzo gościnnych murach Zakladu Gospodarki Komunalnej. Niby dalej od centrum, ale jest tu nam bardo dobrze. W przeprowadzce brali udział niemal wsyscy pracownicy Mosiru. Wielkie dzięki !   

Fotorelacja z przeprowadzki

OtwarcieFotorelacja z "parapetówki" :-)

PARAPETÓWA - czyli zaproszenie przyjaciół na uroczyste otwarcie nowego lokum Mosiru. Było skromnie "na stojąco" ale za to w bardzo przyjaznej atmosferze. Mamy nowych przyjaciół !!! Dziękujemy Wam za gościnnosć i życzliwość. Do zobaczenia na grillu na Księżej Górze.

 

foto sebastian parmaA jak było zobacz sam.

Aby inni mogli pozjeżdżać najpierw ekipa Mosiru musiała sporo się "naslizgać". Dziękuję wszystkim za pomoc w organizacji Mistrzostw (pracownikom, stażystom oraz naszym rodzinom). Warto było się tak angażować - wszyscy zadowoleni (szczególnie ten jeden pan z broda był wyjatkowo "zadowolony"). Dotarło do nas wiele podziękowań i gratulacji za organizację zawodów. A to jeden z e-maili, który do nas dotarł : "Serdecznie dziękuję za gratulacje, lecz przede wszystkim za zorganizowanie wspaniałych zawodów i danie wszystkim możliwości startu! Szkoda że T, Góry nie podejmuja się podobnych przedsięwzięc. Przepraszam za moich kolegów którzy zawiedli, teraz bardzo żałują, że nie wzięli udziału w imprezie.. Przy okazji chciałam pochwalić za oryginalne dyplomy ze zdjęciem, teraz będzie latwiej zapamiętac swój szczęsliwy numer! Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za wspaniałą pracę, którą Państwo wykonali! A N"

Panie Ernescie pomimo, że była goraca atmosfera to na kolejne urodziny dostanie Pan zimowa czapkę !!!

Robia az miloPraca wre

Trudno teraz uznać kąpielisko na Księżej Górze jako miejsce rekracji. Jest to obecnie wielki plac budowy. Mimo zimy i wielkich opadów białego puchu praca wre. Przed nami jeszcze ogrom pracy i martwimy się tylko czy zdażymy z pracami do otwarcia kapieliska.

Sylwester 08/09Sylwester 08/09

 Co nam przyniesie Nowy Rok, któż to wie. Dla wielu z nas rozpoczyna się nie tylko nowy rok, ale nowy rozdział życia. Wszystkiego dobrego!

WigiliaFotorelacja z Wigili 2008

Wigilia to szczególny moment w życiu każdego z nas. Nie chodzi tylko o życzenia, opłatek czy makówki ale o to by być w tym dniu razem z bliskimi i wtedy nie trzeba nawet słów.